Streamuj lub pomiń: „To jest Gwar”, rock-doc, który kronikuje niesamowicie dziwną instytucję muzyki podziemnej

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Jeśli kiedykolwiek chciałeś zobaczyć, jak wielu członków Gwar płacze – nawet wiele razy – to Dreszcz Ekskluzywny To jest Gwar jest dla ciebie rock-docem. Dla każdego, kto zastanawia się, czym jest „Gwar” w cripes, jest to punk-metalowy zespół z performansem i kolektywem artystycznym, którego koncerty to The Damnedest Things: członkowie przebrani za obcych barbarzyńców, walczący z lateksowymi i piankowymi dinozaurami i innymi rzeczami, nadużywają swoich „niewolników”, zalewają publiczność fałszywą krwią i nasieniem, odcinają głowy aktualnym postaciom społeczno-politycznym lub popkulturowym i tym podobne. Gwar jest z pewnością wyjątkową instytucją, której 38-letnia spuścizna z czystą długowiecznością rzuciła narzekania na sztuczki, a jak można się spodziewać, wszystko, co istnieje od tak dawna, ma swój udział w triumfach i tragediach, opisanych tutaj w ten 110-minutowy dokument. Będziesz się śmiać, płakać, ale i tak będziesz pluć sokami.



TO JEST GWAR : STRUMIENIOWAĆ CZY POMINĄĆ?

Istota: W połowie lat osiemdziesiątych Richmond w stanie Wirginia było, jak na faceta z Gwaru, „dobrym miejscem na skopanie tyłka”. W sercu opuszczonej mleczarni, przekształconej w powierzchnie do wynajęcia dla artystów i zespołów, w wilgotnej kałuży miazgi i punka narodził się Gwar. Dwa projekty stały się jednym: mega tani projekt komiksu science-fiction o nazwie Scumdog Wszechświata , wymyślona przez studentów sztuki Huntera Jacksona i Chucka Vargę, połączyła się z hardcorowym zespołem Death Piggy, którego liderem był maniak z miasta Dave Brockie. Trzej faceci założyli niektóre kostiumy filmowe, pożyczyli kilku muzyków, aby zrobić trochę punknoise, i zorganizowali koncert sztuki performance pod batutą Gwaaarrrgghhlllgh – to jest na Wikipedii; mogło być inaczej napisane w filmie – imię, które naprawdę powinni zachować.



Z drugiej strony uproszczenie nazewnictwa z pewnością sprawiło, że projekt stał się znacznie bardziej rynkowy, ponieważ tacy ludzie jak Jerry Springer, Beavis i Butthead oraz Joan Rivers w końcu pokazali, że potrafią wymawiać „Gwar”. Ale tutaj wyprzedzam siebie. Pomiędzy tym pierwszym bardzo głupim koncertem a szczytem niesławy zespołu w latach 90., główne trio połączyło koncepcję i przyjęło sceniczne postacie (Oderus Urungus, Sexecutioner itp.) oraz pisało piosenki i rekrutowało muzyków (perkusista Brad „Jizmak Da Gusha Roberts i gitarzysta Mike „Balsac the Jaws of Death” Derks jest najdłużej istniejący) i nagrywali albumy, współpracowali z artystami scenicznymi/FX i zawarli umowę z Metal Blade Records, nakręcili długie klipy i koncertowali swoje szalone show dla każdego miejsce, które by to miało.

czy możesz oglądać dowolną grę nfl na hulu?

Geniusz idioty z niesamowitych, lo-fi koncertów artystycznych Gwara był zakorzeniony w podziemnym komiksie, gównianych filmach klasy Z, Dungeons and Dragons i reakcyjnym punk rocku. Przykład: Kiedy pierwszy raz zobaczyłem Gwara, odcięli głowy Billowi Clintonowi i Monice Lewinsky, a sztuczna krew wytrysnęła z ich szyi, mocząc ich zachwyconych i zachwyconych fanów, którzy nosili białe koszule, aby mogli pochwalić się swoim hardkorowym oddaniem; Oderus/Brockie również rutynowo wysadzał fanów sokiem z jego „Mątwy z Cthulhu”, który wisiał między jego nogami jak gigantyczny schwantz. Został za to aresztowany, co sprawiło, że Gwar pojawił się w gazetach i MTV News, a ostatecznie w absurdalnych programach telewizyjnych. Między tym rodzajem niesławy a oddaną grupą fanów, Gwar stał się najbardziej absurdalną marką na świecie, pełnoetatową pracą dla głównego kolektywu, który do dziś utrzymuje obrotowe drzwi członków załogi i zespołu.

Dokument wnika w osobowości stojące za Gwarem, z których największą jest Brockie, Prawdziwa Postać, która, jak widzimy, komicznie wyprzedza Joan Rivers w konsorcjalnej telewizji. Zmarł z powodu przedawkowania heroiny w 2014 roku, czyli tej części filmu, w której zaczynają się wodociągi, i widzimy wrażliwe strony facetów, którzy noszą za duże lateksowe stroje potworów i zarabiają na życie grając niechlujnie thrash. Ci faceci to legendy, stary. A kto to potwierdza? Weird Al, Alex Winter, piosenkarz Lamb of God Randy Blythe, właściciel Metal Blade Brian Slagel, facet, który gra w zespole The Sword. To nie są tutaj ważne głosy; są tylko kolorem. Sercem tego filmu są te, które biją mocno, a czasem pękają, w większym ciele kretyńskiego, genialnego art-punkowego seminarium, jakim jest Gwar.



Zdjęcie: Dreszcz

Jakie filmy będą Ci przypominać?: Od tego czasu nie było tak dużo płaczu w metalowym doktorze Metallica: Jakiś rodzaj potwora . To jest Gwar mi też przypomniał Śmierć przez Metal , który dotyczy metalowego zespołu Death, oraz Zespół zwany śmiercią , który opowiada o punkowym zespole Death, oraz Kowadło! Historia kowadła , który jest o zespole Anvil i jest najlepszym metalowym docem tej strony Upadek cywilizacji zachodniej Część II: Metalowe lata .

Wydajność warta obejrzenia: Tak wiele postaci Gwar pojawia się i wychodzi z tego filmu, ale Derks, Roberts i Matt Maguire – kluczowy gracz drugoplanowy, który projektuje Gwar FX i trasy jako postać, Sawborg – otwierają swoje serca przed kamerą.



Pamiętny dialog: Beefcake the Mighty: „Zabrali Dave’owi kutasa w pięciogalonowym wiadrze”.

Płeć i skóra: Skąpy strój sceniczny Gwar; Fałszywy fallus Oderusa.

Nasze ujęcie: To jest Gwar obejmuje wszystkie podstawy: chronologię, kontekst, kluczowych graczy, triumfy i tragedie, kilka szalonych historii. Zaczyna się od faceta z ekipy opowiadającego o tym, jak przygotowuje kanistry wypełnione sztuczną krwią do występów na żywo, a kończy się wielką stertą ciepłych fuzzies. Jest dokładna, solidna jak skała, stabilna przez prawie dwie godziny. Ma strukturę ustną, z mnóstwem gadających głów i archiwalnymi materiałami. Jak mówią rockowe dokumenty, jest całkiem nieźle.

Jednak przydałoby mu się kilka zawijasów. Trochę materiałów zza kulis pokazu Gwara. Głębsze zagłębienie się w treść jego programów, które mogą być polityczne, nie-P.C. i bardzo prowokacyjne. Może to montaż wizerunków, które Gwar zamordował na scenie – chociaż jest trochę czasu, kiedy zgwałcili księdza-pedofila na scenie („To była tylko wielka gumowa dupa”), a gliniarze przyszli i rzucili Brockiego w szczękę. (Śmierć Brockiego pozostawia wielką dziurę pośrodku dokumentu; bez jego głosu historia nie wydaje się kompletna.) Jest tu jakiś szalenie niekompletny podtekst o zespole, który w latach 90. narobił dużo gówna, cholera, byłoby teraz problematyczne – a biorąc pod uwagę, że Gwar wciąż kontynuuje, czy w ogóle musieli to stonować? Pytanie nie jest zadawane, być może dlatego, że jest to duża puszka robaków, górująca nawet wyższa niż T-rex Gor-Gor, który żuje „niewolników” Gwara na żywo.

W przeciwnym razie reżyser Scott Barber składa w całość energetyczną narrację, która umiejętnie oddaje ducha Gwar. W tym niektóre brodawki, ponieważ obecni i byli członkowie nie przebierają w sobie zbyt wielu słów, a niektórzy z nich lamentują nad utraconymi przyjaźniami. Pod koniec filmu jeden z członków mówi, że Gwar nie jest miejscem pracy, w którym ludzie mówią o swoich uczuciach, co, biorąc pod uwagę absurdalny kontekst – i niskobudżetowy; to nie jest zespół, który może sobie pozwolić na psychoanalityka na liście płac – wydaje się, że to moment bez gówna-Sherlocka. Ale przynajmniej doktor daje im taką możliwość. Kto by pomyślał, że Gwar może być tak ludzki.

Nasze wezwanie: To jest Gwar to przyjemna kronika instytucji muzyki undergroundowej. Rób to, co zawsze robił lateksowy dong Oderusa, i PRZESYŁAJ TO.

John Serba jest niezależnym pisarzem i krytykiem filmowym mieszkającym w Grand Rapids w stanie Michigan. Przeczytaj więcej o jego pracy na johnserbaatlarge.com .

marka yellowstone na piersi

Strumień To jest Gwar na dreszcz