Gorset ( teraz transmituje na Hulu ) może pochwalić się najlepszym plakatem, jaki pamięta ostatnio: Vicky Krieps, grająca cesarzową Elżbietę z Austrii, salutującą jednym palcem i strzelającą sztyletami w kamerę. Marie Kreutzer pisze i reżyseruje dramat historyczno-fiction opowiadający o XIX-wiecznej arystokratce, która słynęła z obsesyjnego dbania o swoją urodę. Film szybko i swobodnie operuje faktami – bardzo mocno, zwłaszcza zakończeniem – i wyobraża sobie, jak mogło wyglądać jej życie wewnętrzne. I, co nikogo nie dziwi, Krieps stworzył film z niezwykłą kreacją.
STANIK : STRUMIEŃ CZY POMIŃ?
Istota: ELISABETH POTRZEBUJE POWIETRZA. I nie tylko dlatego, że widzi, jak długo może wstrzymywać oddech w wannie, z powodów, które mi umykają, chociaż jest to raczej obraz wprowadzający: jeśli nie może oddychać w swojej pozycji jako piękny dodatek do monarchy, równie dobrze może to zrobić wzmocnij jej płuca, aby to zniosła. Czuje się zamknięta w austriackiej posiadłości, którą dzieli z mężem, cesarzem Franciszkiem Józefem (Florian Teichtmeister); jej jedynym obowiązkiem, narzeka, jest zaplatanie włosów w warkocz. Często chodzi na spacery lub jeździ konno – jak twierdzi, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza – i regularnie podróżuje, aby zaradzić temu, co Franciszek Józef nazywa niepokojem, a które on wypowiada tak, jakby było stanem tabu.
Widzimy, jak Elisabeth ubiera się i karci swoją służącą za to, że nie ma siły, aby zacisnąć gorset zgodnie ze swoimi wymaganiami. Prawie nie je, ćwiczy gimnastykę i szermierkę – szermierkę! – zachować figurę, co w połączeniu z mocnym uciskiem gorsetu powoduje, że regularnie mdleje. Wkrótce jednak dowiadujemy się, że udaje, że mdleje, prawdopodobnie po to, by zachować swój publiczny wizerunek. Jest bardzo świadoma plotek, które krążą wokół niej. Kobiety epoki wiktoriańskiej musieć wydaje się być uczciwa i słaba, chociaż prawdą jest, że Elisabeth jest od tego daleka.
I tak: jest obiektem zachwytu, gdy wchodzi do pokoju ze swoją całkowicie żeńską świtą i spogląda z boku na kamerę ostrym jak brzytwa spojrzeniem. Wrzeszczy z powodu częstych półprawd ze strony ludzi komentujących jej wiek, który obecnie, w dniu jej urodzin, w Wigilię Bożego Narodzenia 1877 r., wynosi 40 lat. Jest przemijającą pięknością dla każdego, kto jest zbyt zamknięty w okrutnych normach arystokratycznego społeczeństwa – lub zbyt zły z powodu podziału klasowego – aby rozważyć realia sytuacji. Oczywiście rzeczywistość ta obejmuje również na wielu poziomach niewygodny fakt, którym dzieli się z nią lekarz Elisabeth, że średni wiek śmierci badanych przez nią kobiet faktycznie wynosi 40 lat. I pali papierosy, skandalicznie, może po to, żeby ograniczyć apetyt, może po to, żeby sprowokować, bo ma to gdzieś.
Warto dodać, że naklejone są bujne i puszyste bokobrody Franciszka Józefa – pozory ma obowiązek zachować najpotężniejsza para w Austrii. Dotyczy to ich szczęścia jako pary, które wydaje się już dawno wymarłe. Mają romans, ona z przystojnym koniem podczas podróży do Anglii, on ze słodką 18-latką zachwyconą obecnością cesarza. Ich syn, bliski przeniesienia się do Pragi w celu rozpoczęcia nauki w szkole wojskowej, karci matkę za to, że nie rozważyła jej stanowiska; ich kilkunastoletnia córka jest na zmianę uwielbiana i zirytowana przez matkę; w rezydencji pokój jest odgrodzony sznurem i pozostawiony nietknięty po śmierci innej córki jako niemowlę. Elisabeth często odwiedza szpital psychiatryczny, rozdając cierpiącym pacjentom cukierki. Zatrzymuje się i marszczy smutno brwi, patrząc na płaczącą kobietę, przywiązaną do łóżka i dosłownie zamkniętą w klatce. Dlaczego Elisabeth tu jest? Ze współczucia? A może przypomina sobie o swoim losie, gdyby przestała podporządkowywać się pewnym zasadom? Prawdopodobnie oba. Ona jest skomplikowana, ta Elisabeth.

Zdjęcie: Kolekcja Everetta
Jakie filmy będzie Ci to przypominać?: Ostatnim razem, gdy cieszyliśmy się anachronizmami w ścieżce dźwiękowej i wskazówkach wizualnych w utworze z epoki, był to utwór Sofii Coppoli Maria Antonina ; ostatni raz widzieliśmy portret uduszenia się Royal przez stolicę R w trakcie tournee w roli głównej miał miejsce, gdy Kristen Stewart grała księżną Dianę w Spencera .
Wydajność, którą warto obejrzeć: Złożoność charakterystyki Krieps jest zdumiewająca – jednocześnie urzeka nas ona cudownie pełną temperamentu i pełną wad Elisabeth, aktor utrzymuje w tej kobiecie równie zachwycający pierwiastek tajemniczości, mówiąc nam, że życie tej kobiety było niekończącą się samotną pogonią za określić siebie. (Ci z nas, którzy widzieli Kriepsa Widmowy wątek I Wyspa Bergmana nie powinno być tym wszystkim zaskoczone.)
Pamiętny dialog: która jest na tyle długa, że jedna z jej służebnic oznajmia: „Tak mnie przeraża”.
Seks i skóra: Krieps pełnoczołowy; kilka niezręcznych scen seksu, które mówią nam różne rzeczy o związku Elisabeth i Franciszka Józefa, bez ani jednej linijki dialogu.
Nasze podejście: Kiedy więc Elisabeth faktycznie mdleje, a kiedy udaje? Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. Ale jasne jest, dlaczego udaje tę słabość: aby zachować właściwą fasadę. Aby mieć pozory kontroli nad niektórymi fragmentami swojego życia. I pewnie dlatego, że ją to bawi. Ta kobieta jest dysonansem poznawczym w ludzkiej postaci i ma to sens, biorąc pod uwagę, jak jest rozdarta między kobietą, którą chce być, a kobietą, którą czuje, że musi być. Władza królewska, sugeruje Kruetzer, jest wyrafinowaną formą tortur, szczególnie w przypadku kobiet.
Chociaż Maria Antonina styl gonzo jest punktem kontaktowym, podejście Kruetzera jest bardziej dyskretne, ponieważ sprzeciwia się normom okresowo-biograficznym. Wciągająca i soczyście zagadkowa Gorset – tytuł po niemiecku oznacza gorset – balansuje na trudnym środku pomiędzy smutną tragedią a zabawą, koncentrując się na prawie nieznanej bohaterce balansującej na granicy między konformizmem a buntem. Jedynym momentem, w którym film jest szczery, jest sytuacja, w której Elisabeth mówi: Nie mam się czego trzymać poza sobą. W przeciwnym razie chwile radości (nocna kąpiel z kochankiem) i nieszczęścia (tyle potwornie dusznych posiłków z mężem i gromadą gości) są łagodzone przez fascynująco niepokojące przedstawienia toksyczności małżeńskiej, gorących i zimnych interakcji między Elisabeth i jej dzieci i wiele przypadków, w których po prostu… nie może… zdobyć… swojego gorsetu… wystarczająco mocno .
To oczywiste, że Elisabeth cierpi na głęboką depresję. Męczy się tym gorsetem, oddaje się koniom i kochankom. Odwiedzając azyl, prawdopodobnie czuje pokrewieństwo z powściągliwymi kobietami, ale z pewnością zdaje sobie również sprawę, że wolność jest zawsze względna. Kruetzer i Krieps mieli wizję tej wersji cesarzowej Elżbiety: skomplikowanej osoby publicznej, która funkcjonuje jako odskocznia do eksploracji kobiecości i kobiecości zarówno w przeszłości, jak i teraźniejszości – stąd XIX-wieczna sceneria mieszająca się z anachronizmami XXI wieku. Film pełni także funkcję metakomentarza do podgatunku: Jeśli lubią dramaty z epoki Gorset wykazał trochę więcej werwy i trochę mniej ortodoksji, byłby to mile widziany postęp.
Nasze wezwanie: STRUMNUJ GO. Krieps jest jedną z najlepszych w branży i robi to Gorset bogaty i wciągający film biograficzny.
John Serba jest niezależnym pisarzem i krytykiem filmowym mieszkającym w Grand Rapids w stanie Michigan.