Najbardziej zabawna rzecz w tym To: Rozdział drugi — teraz przesyłane strumieniowo w HBO — to tytuł, ponieważ po prawie trzech godzinach wydaje się, jak w rozdziałach 2-184. Podąża za hitem 2017 roku To , kontynuując próbę adaptacji 1138-stronicowej powieści Stephena Kinga w coś przyswajalnego i podsumowując historię małomiasteczkowych dzieciaków terroryzowanych przez przerażającego klauna, który może, ale nie musi, być przejawem ich zbiorowych podświadomych lęków czy coś takiego? Zobaczmy, czy sequel przeraża trochę, czy po prostu bezlitośnie zabija trzy godziny naszego życia.
IT: ROZDZIAŁ DRUGI : STRUMIENIOWAĆ CZY POMINĄĆ?
Istota: W 1989 roku dzieciaki z Losers Club z pierwszego filmu przysięgły, że wrócą do swojego rodzinnego miasta Derry w stanie Maine, jeśli zmiennokształtny, przekrzywiony klaun-potwór Pennywise (Bill Skarsgard) kiedykolwiek wróci. Uwaga, spoiler: tak, 27 lat później. Mike (Isaiah Mustafa) jest jedynym nadal w Derry i spędził ostatnie 2,7 dekady obsesyjnie na punkcie To, ślęcząc nad książkami i artefaktami na słabo oświetlonym strychu. Wzywa pozostałych sześciu przegranych, błagając ich, aby rzucili wszystko i wrócili. Tylko Mike w pełni pamięta, co się stało, ponieważ trzymał się blisko punktu zerowego. Myślę, że wszyscy inni są zmuszeni przez jakąś głęboką, mroczną, wstrętną rzecz w ich wnętrzu, by podążać za ich niewyraźnymi wspomnieniami czegoś okropnego.
Ponieważ Stephen King pisze to, co wie, Bill (James McEvoy) wyrósł na sławnego autora, którego książki są adaptowane do filmów. Dowcipny Richie (Bill Hader) jest teraz komiksem stand-upowym. Ben (Jay Ryan), który był pucołowatym dzieckiem, schudł. Eddie (James Ransone) jest nieco słabym oceniającym ryzyko ubezpieczeniowe. Beverly (Jessica Chastain) z agresywnego ojca stała się agresywnym mężem. Stanley (Andy Bean) odbiera telefon od Mike'a i natychmiast popełnia samobójstwo (tak, bla). Ponownie spotykają się przy drinkach w chińskiej restauracji, a fortuny w ich ciasteczkach z wróżbą niosą mrożącą krew w żyłach wiadomość od ich odwiecznego wroga Pennywise, sprawiając, że wspólnie tracą gówno.
W międzyczasie kanał w Derry tryska krwią i ciałami, charakterystyczny czerwony balon Pennywise'a zaczyna wabić ludzi do jego igłowej paszczy, a stary łobuz przegranych Henry (Teach Grant), wciąż noszący swoją charakterystyczną barwę, ucieka z pomocą z miejscowego szpitala psychiatrycznego. zombie prowadzącego Trans Am. Po przeprowadzeniu wszystkich badań na temat pochodzenia Pennywise, czy To, czy czegokolwiek – bla bla rdzennych Amerykanów, coś, coś itd. – Mike mówi, że każdy dorosły przegrany musi poświęcić artefakt ze swojej przeszłości, aby przywrócić pogrzebane wspomnienia. Rozstali się, aby każdy miał okazję do retrospekcji z młodości i bycia w niepokojącej scenie dziwaków CGI z Pennywise. W końcu spotkają się ponownie, aby zapuścić się w podświadomość – bardzo symboliczną jaskinię pod kanałem pod piwnicą pod starym rozpadającym się domem – i zdjąć tego cholernego klauna.
Zdjęcie: Warner Bros.
Jakie filmy będą Ci przypominać?: Ta scena z lalką klauna Hałaśliwy i złośliwy duch , Potrząsa klaunem i oczywiście Killer Klowns z kosmosu .
Wydajność warta obejrzenia: Pokryty protezami Skarsgard jest odpowiednio upiorny jak Pennywise, którego melodyjny, chrapliwy głos z pewnością wywoła kulofobię, która naciągnie kołdrę na głowy.
Pamiętny dialog: To po prostu dziwne — wszyscy ci ludzie, o których nawet nie pamiętam, zapomniałem. — niejasna próba wyjaśnienia rzeczy przez Billa…
Płeć i skóra: Tylko jedno ujęcie jakiegoś męskiego zadu.
Nasze ujęcie: Więc obejrzałeś pierwszy To , co było w tym solidnie zabawne Dziwniejsze rzeczy hej-sprawdź-tam-lata-80-pop-kultura-referencyjny sposób. Za pensa, za funta, pewnie myślisz, chociaż oglądasz Rozdział drugi może nie jest taki (groszowy) mądry. Jest nadęty i głupi, zbiór rozproszonych pobocznych wątków, na wpół rozwiniętych postaci i mętnych mitologicznych czegokolwiek. Pennywise wygląda dziwnie i schludnie i jest prawdziwym złodziejem scen, dopóki nieuchronnie nie zmieni się w głupkowatą, niejasno przekonującą cyfrową istotę, która może być przerażająca, jeśli masz 11 lat.
Punkt To Uważam, że filmy mają na celu odsłonięcie psychologicznego szczątku naszego dzieciństwa i przypomnienie nam, jak to jest być przestraszonym dzieckiem, bez względu na to, czy baliśmy się tego, co wyobrażaliśmy sobie, że ślini się pod łóżkiem, szkolnym łobuzem, czy też porwany przez gnojka lub naszych własnych rodziców. Pierwszy film ustawił scenę, całkiem dobrze funkcjonując samodzielnie. Ale Rozdział drugi jest bałaganem tonów horroru, które neutralizują jego emocjonalny wpływ. Spektakle są szerokie, wręcz histeryczne, graniczące z obozem; wątek poboczny tyrana/zombie idzie donikąd i nie ma kontekstu; finał to hiperkonglomeracja grafiki komputerowej, krzyków i chlupotania. Jest również dłuższy niż trzy ogony Brachiozaura.
Nasze wezwanie: POMIŃ TO. To: Rozdział drugi nie jest wystarczająco dziwaczna ani wystarczająco zabawna, a nawet po spędzeniu pięciu godzin z tą historią nie sprawia, że wystarczająco zależy nam na postaciach. Jeśli chcesz trzygodzinnego horroru Stephena Kinga, który jest bardziej wart twojego czasu, obejrzyj fragment reżyserski Doctor Sleep zamiast.
shang chi data premiery streaming
Jeśli chcesz streamować lub pominąć? #ToRozdziałDrugi na @HBO ? #SIOSI
— Decydent (@decydent) 1 listopada 2020 r.
John Serba jest niezależnym pisarzem i krytykiem filmowym mieszkającym w Grand Rapids w stanie Michigan. Przeczytaj więcej o jego pracy na johnserbaatlarge.com lub śledź go na Twitterze: @johnserba .