Jeśli pojemnik Apple był wewnętrznym krzykiem o samodoskonaleniu i niewidocznym bólu, to Pełnia księżyca jest jego przeciwieństwem. To świętowanie życia, zrozumienie i wreszcie możliwość zobaczenia pełnego obrazu. To jest właśnie w tekście piosenki: Widziałem półksiężyc / Widziałeś cały księżyc. Ta ostatnia chwila z Noah jest chwilą radości i samoakceptacji.
Sprawa zaczęło się od grupy załamanych ludzi, którzy myśleli, że ich jedyną nadzieją na samodoskonalenie się jest dalsze złamanie siebie nawzajem. Przez pięć sezonów i niezliczone przystawki wykonali cholernie dobrą robotę, robiąc to na nieszczęście wszystkich zaangażowanych. Ale Sprawa zakończył się tym, że co najmniej jeden z burzliwych bohaterów zdał sobie sprawę, że prawdziwa miłość i szczęście wynikają z wrażliwości. Choć taniec Noego był głupi, jest to rzecz piękna.