Inny

Podsumowanie finału piątego sezonu „Outlander”: Never My Love |

Outlander przez lata nie brakowało niewygodnych i trudnych do oglądania scen, ale finał piątego sezonu, Nigdy moja miłość, był prawdopodobnie najbardziej niszczycielski w całym swoim okresie. Jak sama Claire (Caitriona Balfe) wskazała w dalszej części odcinka, przeżyła II wojnę światową, straciła kilku mężów, straciła dziecko, została pobita i zdradzona, a jednak to - brutalne traktowanie, jakiego doznała z rąk Lionela Browna (Ned Dennehy) i jego załoga mogli być ostatnią kroplą. Bicie i tortury było wystarczająco złe, ale skutecznie zgwałcono go zbiorowo i pozostawiono na śmierć, gdy był przywiązany do drzewa w środku lasu? To cud, że miała nawet siłę, by przez to przejść.

Nie jest jasne, co Lionel sądził, że porwanie Claire przyniosłoby na dłuższą metę. Stworzenie odwrócenia uwagi Jamiego (Sam Heughan) i ludzi z Fraser’s Ridge było w najlepszym razie tymczasowe i nie było wątpliwości, że Jamie będzie ścigał swoją żonę i szukał ostatecznej zemsty na (czytaj: zabijaniu) każdego, kto ją skrzywdzi. Oczywiście, poziom arogancji, jaki posiadał Lionel, prawdopodobnie powstrzymywał go przed zbyt głębokim przemyśleniem swojego wielkiego planu, by zaciągnąć Claire do Brownsville, by żałować, między innymi, za rozpowszechnianie jej nowoczesnej wiedzy medycznej.



Związana i bita Claire spotyka członka gangu Lionela, który jest taki jak ona. Wendigo Donner (Brennan Martin) ma przeczucie, że Claire może być podróżnikiem w czasie ze względu na wszystkie jej rzeczy z Dr. Rawlings i testuje swoją teorię, pytając ją, czy imię Ringo Starr coś dla niej znaczy. Rozczarowujące jest to, że Wendigo, który przyjaźni się z Robertem Springerem znanym jako Otter Tooth, decyduje się nie pomagać Claire i zamiast tego radzi jej udawać, że boi się mężczyzn, jak inne kobiety tamtych czasów, ale nie jest to szczególnie zaskakujące - zwłaszcza biorąc pod uwagę, co ostatecznie robi książki w Oddech śniegu i popiołów . Nie trzeba dodawać, że Wendigo jest całkiem samolubny.



To było absolutnie bolesne nie tylko zobaczyć doświadczenie Claire z rąk Lionela i jego kumpli, ale także zobaczyć następstwa, sposób, w jaki skuliła się w ramionach Jamiego, sposób, w jaki prawie nie mogła znieść własnego przetrwania, kiedy wróciła do domu. kusiło ją, by sama zakończyć życie Lionela, ale jej przysięga Hipokratesa odmówiła jej tego przywileju. Nie mogłeś nie być poruszona traumą, której doświadczyła, i pomyśl, jak obrzydliwe jest to, że takie zbrodnie nadal mają miejsce.

Mówiąc jednak o zakończeniu życia Lionela, z przyjemnością zobaczyłem, że zamiast Jamiego pozbył się go po uzyskaniu odpowiedzi na jego pytania (co i tak prawdopodobnie byłoby bezowocne), to Marsali (Lauren Lyle) uwolnił go od śmiertelnika. cewka poprzez śmiertelny zastrzyk z 1700 roku. Tak, zrobiła to, ponieważ Lionel zraniła Claire i Marsali, która na szczęście nie straciła dziecka, ale zrobiła to także w imieniu wszystkich kobiet w całkiem nowoczesnym przebudzeniu feministycznym. Nienawidziła tego, że Lionel widział ją i kobiety w ogóle jako brud pod butami i nie pozwolił, by jego okrucieństwo trwało dalej. Szczerze mówiąc, zrobiła wszystkim przysługę, choć miejmy nadzieję, że poczucie winy, które nieuchronnie dotknęło ją później, powoduje pośpieszny odwrót. Musiał iść, Marsali!



Oczywiście otrzymaliśmy również odpowiedź na to, co stało się z Brianną (Sophie Skelton), Rogerem (Richard Rankin) i Jemmy'm, kiedy podróżowali przez kamień: absolutnie donikąd nie poszli. Obudzili się na ziemi i znaleźli się dokładnie tam, gdzie byli wcześniej, a Młody Ian (John Bell) był zdezorientowany, ale uszczęśliwiony ich raczej natychmiastowym powrotem. Fakt, że to nie zadziałało, ponieważ oboje myśleli o domu i Fraser's Ridge, w dzisiejszych czasach wyraźnie pasuje do rachunku, był sentymentalnym, ale słodkim akcentem i myślę, że cieszę się, że zostają dłużej, choćby. ze względu na Claire.

Końcowa scena nagiego Jamiego i Claire nie miała całej zmysłowości ich wcześniejszej intymności w tym sezonie (i słusznie), a zamiast tego była pełna smutnego przeczucia. Zapytana, jak się czuje, Claire po prostu odpowiada: „Bezpiecznie”. Biorąc pod uwagę, że oboje doskonale zdają sobie sprawę, że pokój może być krótkotrwały, jest to jeszcze bardziej złowieszcze niż jakikolwiek inny klif, który mógłby zaoferować Never My Love. Szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać sezonu 6.



Kilka innych uwag:

  • Dziwne wizje Claire o sobie i jej rodzinie - Jamie, Young Ian, Marsali i Fergus, Jocasta i Murtagh itd. - w latach 60., gdy zostały schwytane przez Lionela Browna, wydawały mi się nieco dziwaczne i trochę zagmatwane. Może po prostu wyobrażała sobie lepsze czasy? Wyobrażasz sobie miejsce, w którym sądziła, że ​​jest bezpieczniejsza?
  • Wygląda na to, że młody Ian całkiem nieźle radzi sobie z rzucaniem toporem, mieszkając z Mohawkiem!
  • Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie, jak w ogóle potoczy się sezon 6. Zakładam, że zbliża się czas rewolucji, ale nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć którąkolwiek z dróg.

Jennifer Still jest pisarką i redaktorką z Nowego Jorku, która za bardzo dba o postaci fikcyjne i spędza czas na pisaniu o nich.

Obejrzyj Outlander Finał piątego sezonu („Never My Love”) na Starz